Atrakcyjny łubin

Łubin kwitnie przez całe lato, dzięki czemu jest wspaniałym dodatkiem do każdego ogrodu! Poza tym jest z nami od tak dawna, że wywołuje również uczucie nostalgii. Dodatkową zaletą jest fakt, że jego jaskrawe kwiatostany przyciągają owady. 

Jasne, lśniące pochodnie

Łubin przybył do Europy jako roślina ogrodowa z Ameryki Północnej w pierwszej połowie XIX wieku. Od tego czasu hodowcy opracowali wiele nowych odmian. Kwiaty pięknie wyglądają, jeszcze zanim się rozwiną. Od maja do sierpnia ich kwitnące pędy rozświetlają ogród niczym jasne i lśniące pochodnie. Małe niewidzialne włoski na liściach łapią wodę, zamieniając ją w błyszczące perły. Kwiaty mają słodko-korzenny zapach, a pszczoły i motyle gromadzą się wokół nich, aby pić pyszny nektar.

Łubin przyciąga wzrok

Łacińska nazwa łubinu brzmi Lupinus, czyli „wilk”. Jedna z wielu historii o tym, skąd się ta nazwa wzięła, mówi, że szare, wełniste strąki nasienne łubinu wyglądają jak sierść wilka. Roślina osiąga ponad metr wysokości i stanowi doskonałą ozdobę urozmaiconej rabaty. Posadzona w wąskim ogrodzie przy ścianie przed domem, stanowi atrakcyjny element przyciągający wzrok. Łubin jest dobrym towarzystwem dla bardziej rozłożystych roślin, takich jak krwawnik pospolity (Achillea) czy kalimeris (Kalimeris).

Łatwy w uprawie

Łubin nie wymaga zbyt dużo troski. Jedyne, czego potrzebuje, to słoneczne miejsce w kwaśnej lub obojętnej glebie, która dobrze przepuszcza wodę. Łubin ma głęboki system korzeniowy, więc gdy zadomowi się już w ogrodzie, będzie wymagał podlewania tylko podczas długich okresów suszy. Nawożenie również nie jest potrzebne. Podobnie jak wiele innych roślin strączkowych, łubin pobiera azot z powietrza i przechowuje go w guzkach korzeniowych. Jeśli chcesz, aby ponownie zakwitł, odetnij zwiędłe kwiaty i ciesz wzrok nowymi aż do końca września.

Atrakcyjny łubin Atrakcyjny łubin Atrakcyjny łubin

Przeczytaj więcej:
Krwawnik pospolity na każdej rabacie
Piwonie: barwne byliny
Naparstnice nadadzą ogrodom nieco dzikiego charakteru

Przewiń do góry